Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Czerez hreblju woda tecze,
Diwczynońka błynci pecze.
Pecze, pecze, pomazuje,
Kozaczeńka prymanjuje.
Kozak każe: "Diwczynońko,
Moje serce, rybczynońko!
Oj daj meni chot błynczyka,
Kuplju tobi hostynczyka
I zawtra raneńko pryjdu,
I do cerkwy prowedu".
– Ty do mene ne prychod
I do cerkwy ne prowod,
I błynczykiw ne daju,
I hostynciw ne beru.